Władysław Tatarkiewicz: "Sztuka oświecenia" - Portal Filozoficzny - Filozofia




Wiek XIX i XX > Władysław Tatarkiewicz > Władysław Tatarkiewicz: "Sztuka oświecenia"
Władysław TATARKIEWICZ / Sztuka oświecenia

Fragmenty książki O sztuce polskiej XVII i XVIII wieku, p>Okres stanisławowski przeszedł ewolucję, miał przynajmniej dwie różne fazy. Zaznaczają się one nawet w sztuce dworskiej. Król od początku budował w stylu klasycznym, ale w początkowym okresie poddawał się dość biernie panującej wówczas modzie, która była francuska. (...) Natomiast w połowie panowania zaznaczyła się zmiana: miarodajnymi artystami stali się na dworze Merlini i Bacciarelli, styl nabrał cech włoskich. Przemianie uległ smak nie tylko królewskich artystów, ale także samego króla. Łazienki, w pierwszej połowie panowania (1776) urządzone na mieszkanie królewskie, zaraz po r. 1780 przekształcono odpowiednio do nowego gustu. Ten styl późniejszy nazwany został stylem Stanisława Augusta. (...)

Drugą odmianę stanowi ówczesna sztuka arystokracji. Związki jej ze sztuką dworską były naturalne, tym bardziej że Czartoryscy, Poniatow-scy, Tyszkiewiczowie byli bliskimi krewnymi króla. (...). Grupa ta wierniej niż król trzymała się wzorów i mody zachodniej. I wierniej także antyku. Była mniej barokowa. Mniej też intelektualna. Sentymentalna architektura parkowa w Powązkach, w Arkadii, na Solcu, w Natolinie większą odgrywała rolę niż w Łazienkach.

Trzecią odmianą jest sztuka zamożnego mieszczaństwa, zwłaszcza w Warszawie. (...) Ze stylem Stanisława Augusta łączyła ją tylko ogólnikowo przynależność do klasycyzmu. Podobny też charakter miała architektura zamożnej szlachty, bywającej w stolicy i chcącej modnie urządzać sobie domy. Różnica pochodziła głównie z odmiennych zadań: w jednym wypadku chodziło o kamienice, w drugim o dwory. Budowle króla i arystokracji były wspanialsze, samodzielniejsze, ale były mniej liczne i styl klasyczny rozpowszechnił się w Polsce, a nawet w samej Warszawie, nie w królewskiej i nie w arystokratycznej, lecz w tej szlachecko-mieszczańskiej odmianie. (...) Wszystkie te odmiany sztuki oświecenia znalazły wyraz w architekturze znacznie więcej niż w innych sztukach. W rzeźbie dekoracyjnej występowały tematy antyczne i formy klasyczne; ale rzeźba figuralna miała w XVIII w. charakter bardziej barokowy niż architektura. (...)

Natomiast malarstwo epoki stanisławowskiej przyniosło inną innowację, nie związaną z antykiem i klasycyzmem, jednakże równie charakterystyczną dla sztuki oświecenia. Mianowicie, przyniosło realizm, zainteresowanie otaczającą rzeczywistością, i to we wszystkich jej objawach, w skromnych nie mniej niż we wspaniałych. Była to przede wszystkim sprawa Norblina1 i jego szkoły, malującej widoki wsi i miast, typy l sceny ludowe. (...)
(M. Adamczyk, B. Chrząstkowska, J. T. Pokrzywniak, Starożytność-oświecenie; Podręcznik literatury do klasy pierwszej szkoły średniej, Warszawa 1991, s. 490-491)

    drukuj spis treści powrót »    


Wygenerowano w 0.0551919937134 sekund.
PHP by: krzywda.net
© 2005 traugutt.net | Portal | Autorzy | Kontakt | Księga gości | Mapa strony