Tales z Miletu - Portal Filozoficzny - Filozofia




Starożytność > Tales z Miletu

TalesBył on gr. filozofem i matematykiem. Uważany był za jednego z siedmiu mędrców czasów starożytnych i za ojca nauki greckiej. Być może ze względu na jego wielostronne zainteresowamia. Jeden z twórców jońskiej teorii filozofii przyrody. Zapoczątkował poszukiwanie pierwszej zasady w filozofii.Interesował się astronomią i matematyką, dowodem na to jest np.: przewidzenie przez Talesa zaćmienia słońca, które miało miejsce w dn. 18 maja 585 roku.

Tales założył jońską szkołę filozofii przyrody, był aktywny politycznie i gospodarczo szczególnie w stosunku do Babilonu, Egiptu i Fenicji. Zasady geometrii przyswoił sobie będąc w Egipcie, tam obliczył wysokość piramid za pomocą ich cienia. Przypisuje mu się następujące odkrycia:

  1. o przepołowieniu koła przez średnicę,
  2. dwa kąty przy podstawie trójkąta równoramiennego są równe,
  3. jeżeli dwie linie proste przecinają się, przeciwległe kąty są równe,
  4. kąt wpisany w półkole jest kątem prostym
  5. trójkąt jest określony, jeżeli dana jest jego podstawa i kąty przy podstawie.

Twierdzenie Talesa brzmi: jeśli ramiona kąta płaskiego przetnie się 2 równol. prostymi, to odcinki wyznaczone przez te proste na jednym z ramion kąta są proporcjonalne do odpowiednich odcinków na drugim ramieniu kąta.

W zakresie filozofii Tales stworzył ogólną zasadę z której powstała wszelka natura, nosiła ona miano „arche”. Wg niego była to woda. Woda jest przyczyną wszelkiego życia. Ziemia pływa na wodach oceanu. Woda w jego kosmologii odkrywała rolę wiecznej substancji nadającej żywotność wszelkiej materii.

Nie uznawał on bogów mitologicznych. W jego racjonalistycznych koncepcjach nie było na to miejsca. Interpretacja świata była świecka: sztormów morskich nie powodował Posejdon, ale wiatry.

Platon wspomina anegdotę dotyczącą Talesa, który jakoby poszedł wraz ze służącą obserwować w ciemności gwiazdy. Nie spostrzegł on dołu, wpadł do niego i potłukł się. Pomocnica zaś miała mu dogryźć, iż chciał zobaczyć, co się dzieje na niebie, a nie dostrzegł, co znajduje się pod jego nogami.


    drukuj spis treści powrót »    


Wygenerowano w 0.0543441772461 sekund.
PHP by: krzywda.net
© 2005 traugutt.net | Portal | Autorzy | Kontakt | Księga gości | Mapa strony